poniedziałek, 28 października 2013
piątek, 25 października 2013
JUŻ PO WSZYSTKIM
Lool, nie lubię jak się kogoś na siłe zadowala.
To jest takie... nie wiem, jakby nie liczyło się zdanie tej drugiej osoby.
No ale.
Jestem po bierzmowaniu, faajnie było.
Będzie mi szkoda spotkań i zbierania podpisów xD
Jutro muszę osgruzowac pokój, bo juz podlogi nie widac
i ogolnie w szafach, bo sie nie mieszcze >.<
Ludzie są zjebani. Nie wszyscy ale duużo.
wtorek, 22 października 2013
Bez paniki
Mam nowe baterie do aparatu,
obyło sie bez kupna nowego sprzętu.
Nasrane w szkole, nie wiem co będzie dalej.
jolo kurwa -.-
Jutro może jakieś zdjęcia
poniedziałek, 21 października 2013
środa, 16 października 2013
piątek, 11 października 2013
Kurde ciężko jest. Czasem jest dziwnie, inaczej, ale dobrze.
Bardzo dużo rzeczy się pozmieniało... ale czuję, że podjęłam dobrą decyzje, bo dobrze się czuję.
Doszłam do wniosku, że nie mamy ze sobą nic wspólnego i nawet sama mi w tym pomogłaś (thx K.)
Boże, po tym co się dzisiaj dowiedziałam... nawet nie wiem... o co chodziło ?! Za kogo mam cię teraz mieć ? Za kłamczuche, za jakąś co ma niepokolei w głowie ? Chyba tak. Śmieszna jesteś...
Może jestem dziwna, może tego nie rozumiem, ale skoro TO zastępuje ci wszystko to po ci byłam ?
Nie powinnaś była narzekać. A teraz jest koniec, ale ciebie pewnie to nie obchodzi, bo to ja jestem ta zła, a ty masz do kogo (niby) pisać. Jesteś taka wspaniała.
Wszystko jest inaczej niż mówiłaś. Wszystko jest inaczej i teraz nie ma cię dla mnie.
Co się z tobą stało ? Przecież było tak dobrze. A może tylko mi się wydawało i dopiero teraz mogłam spojrzeć na to wszystko z dystansem... Może.
A tak poza tym, to ta szkoła jest głupia. Nie wyrobie, nie wiem czy przetrwam. I tak przez 3 lata?!
Bardzo dużo rzeczy się pozmieniało... ale czuję, że podjęłam dobrą decyzje, bo dobrze się czuję.
Doszłam do wniosku, że nie mamy ze sobą nic wspólnego i nawet sama mi w tym pomogłaś (thx K.)
Boże, po tym co się dzisiaj dowiedziałam... nawet nie wiem... o co chodziło ?! Za kogo mam cię teraz mieć ? Za kłamczuche, za jakąś co ma niepokolei w głowie ? Chyba tak. Śmieszna jesteś...
Może jestem dziwna, może tego nie rozumiem, ale skoro TO zastępuje ci wszystko to po ci byłam ?
Nie powinnaś była narzekać. A teraz jest koniec, ale ciebie pewnie to nie obchodzi, bo to ja jestem ta zła, a ty masz do kogo (niby) pisać. Jesteś taka wspaniała.
Wszystko jest inaczej niż mówiłaś. Wszystko jest inaczej i teraz nie ma cię dla mnie.
Co się z tobą stało ? Przecież było tak dobrze. A może tylko mi się wydawało i dopiero teraz mogłam spojrzeć na to wszystko z dystansem... Może.
A tak poza tym, to ta szkoła jest głupia. Nie wyrobie, nie wiem czy przetrwam. I tak przez 3 lata?!
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)





