Brakuję mi Ciebie, Twojej zaradności, orginalności.
Takiej normalności jaką z Tobą miałam.
Fajnie było. Czasem było gorzej i bardzo źle, ale teraz jak widzę jaka jesteś, dziwnie mi jakoś.
Niby dawno ruszyłam naprzód, ale dalej jestem sobą. A ty się tak zmieniłaś.
Chciałabym Cię znać teraz, czemu ja nie potrafiłam odkryć w Tobie to, co masz teraz ?
Dobrze, że przynajmniej rozmawiamy ze sobą jak ludzie. Mam nadzieję, że nie będziesz taka, jaka byłaś, gdy się wszystko skończyło. Bo stracę wiarę.
Najważniejsze jest to, że teraz jest super! I koniec .


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz